Nowa Teologia to fundamentalne przesunięcie akcentu: tradycyjnie, centralnym punktem odniesienia była Ofiara Krzyża. W nowej optyce, akcent został przeniesiony na triumf zmartwychwstania i wniebowstąpienia.
Nowa Msza jest więc bardziej zbliżona do anglikańskiego rytu Cranmera niż do Tradycyjnej Mszy Łacińskiej. Z obu liturgii usunięto niemal te same elementy, aby pozbawić je charakteru kapłańsko-ofiarniczego.
Doszło do „spotkania ekstremów”: pesymizm Lutra (człowiek jest zbyt zły, by składać ofiarę) i optymizm nowej teologii (człowiek jest zbyt dobry, by potrzebować składać ofiarę przebłagalną) doprowadziły do tego samego rezultatu: liturgii chwały i dziękczynienia, zamiast Ofiary przebłagalnej.